Wciąż jest źle,
ale na szczęście jest wiele innych sytuacji,
w których czuje sie ok…
tylko mam nadzieje, że sama
nie wpędzam się w poważne tarapaty…
Zastanawiam się czy dobrze robię…
w życiu nie miałam tylu wątpliwości,
ale też…
…W życiu na nikim mi tak bardzo nie zależało.

Już myślę o wolnych dniach…
męczą mnie dni kiedy mam osiem lekcji,
wracam do domu,
i czuję się jagbym była
największym wrogiem.
Więc wychodze…
i nie wiem czy jak wróce to ona otworzy mi drzwi….

nie wiem czego ludzie ode mnie
wymagają…

Żebym była miła i uprzejma?
Przykro mi, nie w tej chwili.