Dziwne
Czy masz czasmi wrażenie, że
świat stanął naprzeciw Ciebie?
~~~
Ostatnio przechodziłam fazę ciężkich używek…:-D

Stwierdziłam jednak, że nie daje mi to
ani satysfakcji, ani żadnego pożytku…
Ten etap już się skończył…

Nie chcę porównywać się do Wernera- Goethe’go
Gdzie główny bohater dąży do samodestrukcji…
Nawet nie chcę się z nim utozsamiać…
Ale gdy wszystko wokół Ciebie jest na „NIE!”
To nie jestem pewna czy sprostam swoim postanowieniom…

Nie będę musiała w najbliższym
czasie o tym myśleć…
do końca tygodnia full pracy w budzie…
a już w weekend Festiwal Harczenko
nie będzie źle…
Spotkam się z tyloma znajomymi mordkami :)

Pozostaje jeszcze jeden wątek ciągnący się od sierpnia ;/
Trzeba go zakończyć w sobote…

Uważam, że trzeba w życiu bardzo kogoś zranić,
by obie te osoby jeszcze bardziej nie cierpiały…

zapasnik_1613.jpg