zapasniczka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2003

Więc tak…. ymmm dzisiaj był dzień inny niz wszystkie—>
Pisalismy sprawdzian z j.angielskiego ;P
A i wręczyłyśmy naszym klasowym chłopcom prezenty niespodziewajki:))
Co bylo w paczuszkach lepiej nie mowić, ale i tak powiem…
Nasze Ziomy znalazly tam lizaka i prezerwatywkę ;P
Chała jutro będzie w szkole jakie są mądre dziewczynki z IIIa hahaha a tak pozatym…. to muszem sie uczyc a i tak nie będę :P papa lecem poświrowac że sie uczę a myślami będę,no wiecie gdzie…. w Gdańsku;P prawda że śmieszne?

i…..

1 komentarz
nie chce się caly czas skarżyć ale nic nie jest po mojej mysli… czasami mam wrażenie że juz nigdy mi nic w życiu nie wyjdzie… ale mam nadzieje że juz po 18 października humor mi się poprawi… Bo probobly Kozik kofany przyjedzie do Bydgoszczy :))) ale to tylko jest pewne na 25% Bo on jest klasykiem a nasi chlopacy z Gwiazdy trenuja styl wolny niestety :( ale jak nie teraz go spotkam to już w ferie…To na razie papaty….:***

blle

1 komentarz

Dla wszystkich tych którzy mają pretensje o to że nie pisze codziennie… Po chu…. cholere ja mam pisac skoro nikt mi nic nie komentuje i ma się zamiar pośmić z tego co piszę… to raczej nie jest fair…a Pozatym gdybym pisała to ani nikomu kto to czyta nie poprawiłby się humor ani mnie… bo świat zupełnie zwalił mi sie na głowę…juz mi groża morderstwem….

jak mam etykietkę debilki która ćwiczy z jakimś niewydarzonym dzieckiem na treningach……

Nie mam sie niestety z czego cieszyć… tak to jakoś mi wyszło, a raczej nie wyszla walka z Magdą K. ( Emila znowu wszystko nie po naszej myśli…:() Myslę jednak że moj w-f-ista będzie ze mnie zadowolony :D Reszty dnia nie opisuje bo napisałabym same złe rzeczy :P Swoją drogą barszcz z „UCHAMI” był dobry :P… tak…co by tu…nap… acha Witam Trenerze mówiłam „PROSZE NIE WCHODZIĆ NA MOJEGO BLOGA” tak mówiłam i znow sie mnie Trener nie posłuchał :P DO widzenia się z Państwem…. mój wierszyk dla rozładowania atmosfery…(Czy jutro będzie ładna pogoda? :D

Nikt mnie nie kocha,
Nikt nie rozumie,
Mego bólu i rozpaczy nie pojmuje…
Kiedy to rymuję ścisk serca ujmuje,
Ludzi którzy to widzą…
Ktorzy śmieją się i szydzą.
Nie ich prawo sądzić
Bo sami są zdolni błądzić
Kiedy nie moge miłości zdradzić
Oni zaczynają mi radzić….

Z góry wszystkim bardzo dziękuje z to że trzymali za mnie kciuki, a jak bolą to macie buźki :*
Co prawda brąz dla Polaczków zdobyłam, ale zawsze mogło być gorzej, nie? ;-)
Ale po tym wyjeździe, zwiększyła sie lista osób, które mogą mnie poprostu pocałowac w d…, w nos (nie…?).
Nic na to nie poradzę- ona po prostu ma takie wady których ja za nic nie mogę zaakceptować… a ja jestem bardzo tolerancyjna osoba :D w porównaniu dla niektórych…. Żegnajcie ^-^

Nareszcie po tygodniu ciężkiej pracy :D co nie do końca musi być prawdą….:) nadeszły szczęśliwe dni wolności… Hasełko na miniony tydzień: „Siła płynie z krwią, a duma razem z nią”
Owal/Emcedwa
Ale już tylko 6 dni dzieli mnie od kolejnych wakacji…hihihihi…
Kto ma chody niech poprosi mojego wychowawcę na wycieczkę do Gdańska, bardzo was proszę :))) a będę wdzięczna do końca życia…
Nio bo w Gdańsku ON mieszka… a ja chcę do niego pojechać, proszę Boże jeśli masz spełnić jedno moje marzenie, szepnij w uszko panu Waldkowi co nieco… na przykład „Wycieczka do Gdańska Cię nawróci” …
hiehiehie bylo by fajowsko…. Ale ja jestem jednak do debilności zadlużona w tym Krzyśku… moja głupizna czasem wychodzi ;P I jestem tak cholernie, durnie w Nim zakochana… na razie ludziska ja spadam bo muszę wcześnie wstać jutro żeby na trening zdążyć…papap

Cud-miód

Brak komentarzy
Tak… Tak…
Nie ma już tych dwóch okropnych nauczycielek które nie były ludzmi…:/
Musiały niestety wracac na marsa. Wypełniły swoją misję na ziemi… przeprały nam mózgi: Ale już ich nie ma cieszmy się i radujmy:) A jakiego mam (prawdopodomnie) Super pana od Wf-u pewnie zapasy uprawiał;) (ściema) Ale nic na pewno będzie lepszy od grubej Kachy…:) Nio a na zawody podobno jadę już:) 11 września oo… zła data to źle wróży.. nio nic na to nie poradzę
Mam dla siebie złą wiadomość- Zbijam na te zawody az 3 kg. Niezawesoło mam…
Dopra trzymcie się zapaśniki i inni ludzie do zobaczyska
Tak można jedynie określić moje pożegnanie z tegorocznymi wakacjami… Będę żalować bardzo wielu rzeczy, których nie zrobiłam lub wstydziłam się zrobić :*…
Ale to już odeszło… Trzeba się przygotowywac do sezonu, w szkole się porządnie uczyć a może po 10 miesiącach stara wyśle mnie na wakacje gdzieś w granice Gdańska^.^…
Nie powiem że za NIM nie tęsknie… Ale co począć? Ta szopka skończy się raczej tak około listopada…
Wszyscy wtajemniczeni wiedzą o co chodzi a reszta niech spada… Nie chcę że by jakaś kolesiów znów sobie żarty z moich uczuć robila mówiąc mi różne rzeczy, które mnie dołują…
Za godzinkę idę na rozpoczęcie roku szkolnego blehhhh… Żegnam was na razie :*

  • RSS